Lekki Marian
Wszystko zaczęło się od kupna liska. Tak narodził się Lekki Marian... Ubytek na wadze spowodował lawinę, która trwa do dziś. Niektórzy nazywają to nieuleczalną chorobą. Inni zamiłowaniem do biżuterii. Ja myślę, że to sposób na życie, żeby nie zwariować w tej degrengoladzie!
Galeria zdjęćAuthor Versus
Nie ma to jak rower skrojony na własne potrzeby! W standardowym wyposażeniu zawsze można się do czegoś przyczepić. Jedynym wyjściem z takiej sytuacji jest własna inwencja i trochę czasu na zebranie wszystkich komponentów
Galeria zdjęćWóz Naczelnego Tekściarza
To samochód z duszą. Po ponad 2 latach ciężkiej pracy powstało auto za którym ogląda nie jeden koneser oldtimer'ów. Miejmy nadzieję, że już we wrześniu uda nam się tym cackiem dojechać w Bieszczady
Galeria zdjęć